poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Top 10: ulubione serie książkowe


Klik! Aby przenieść się do pomysłodawczyni.


Witajcie w kolejnym Top 10!

Zastanawiałam się, czy dziś opublikować oraz pisać tego posta, gdyż nie wiedziałam, czy aby warto przejmować się tym swoją głowę. W końcu egzaminy mnie czekają (to już jutro! Jak?). Jednak zdecydowałam, że się odstresuję pisząc tutaj na blogu i przy okazji dobrze się bawiąc robiąc ten Top 10.

Więc w tym tygodniu czas na...
Top 10: ulubione serie książkowe


Kolejność będzie oczywiście przypadkowa, bo powiem wam szczerze, że nie jestem w stanie przypasować miejsca danym serią. To zbyt trudne i okrutne!


Więc zaczynajmy.



Percy Jackson i bogowie olimpijscy



 Zaczęłam ją co prawda rok temu, może nawet niecały, ale podbiła moje serce od razu. Historia o chłopcu, innym od wszystkim, który zmaga się z przeciwnościami losu, ale mimo wszystko zawsze daje rade i zawsze udaję mu się ujść z życiem - nawet ze swoją lekkomyślnością. Ta seria ma w sobie wszystko: humor, przyjaźń, miłość, poświęcenie i wiele innych ważnych wartości w dobry sposób przedstawione. 
Może wyda się niektórym dziecinna z zaskakująco przewidywalnym schematem, jednak ta seria ma w sobie to coś. Niby jest dla dzieci, jednak czytając ją łatwo jest wejść w świat przedstawiony.
Po za tym dowiadujemy się więcej o mitologi greckiej nie musząc czytać mitolog i przy tym dobrze spędzając czas.


Olimpijscy herosi


Tutaj mogę powiedzieć, że to jest kontynuacja poprzedniej serii o Percy'm, która okrutnie złamała mi serce (dziękuję ci Ricku Riodanie!). Mimo wszystko nadal uważam, że jest wspaniała.
Chyba nie będę się musiała za dużo tutaj produkować, bo już wypowiedziałam się o poprzedniej serii o dzieciach półkrwi.


Harry Potter 


Co prawda nie skończyłam jeszcze całej serii - tak niedawno zaczęłam czytać i po przeczytaniu jednego tomu, jeden film oglądałam. To zakochałam się w niej po pierwszych stronach Kamienia Filozoficznego.
Chyba za wiele nie muszę opisywać, co? 
Po prostu serii Harry'ego Pottera nie da się nie kochać!


Pamiętnik Księżniczki


Wiele razy już pisałam na blogu, jak uwielbiam tę serię oraz jak ona wprowadziła mnie w książkoholictwo. Tutaj znów mogłabym o tym pisać i poświęcić temu większość posta, jednak myślę, że nikt nie lubi, jak ja się powtarzam.
Jednak mimo to choć troszkę was pomęczę i po raz kolejny o tym opowiem. Krótko, naprawdę!
Książka jest banalna, schematyczna. Nastolatka nieidealna, która zostaje księżniczką wpada w tarapaty, co rusz, a pod sam koniec każdej części udaję się jej znaleźć swoje krótkie "i żyła długo i szczęśliwie". Powieść sama w sobie ma coś takiego, co sprawia, że czasem, gdy nie mam, co ze sobą zrobić to przyciąga mnie do siebie znów. Po raz kolejny po nią sięgam, po raz kolejny śmieję się z tych samych fragmentów i po raz kolejny odczuwam wstyd bohaterki w niezręcznych momentach. Znów przeżywam przygodę Mii na nowo.


Więzień Labiryntu


Nie wiem, czy trylogię też można dodać do serii. Chyba tak, prawda? W końcu to też seria składająca się z kilku książek, tomów. Mniejsza.
Biorąc Więźnia nie miałam żadnych wymagań, nie wiedziałam czego się spodziewać. Usłyszałam, że ma być ekranizacja filmu, w którym gra mój ulubiony aktor, a ponieważ wyznają zasadę "najpierw książka, potem film". Sięgnęłam po książkę. Ale natrudziłam się, by ją znaleźć. W żadnej księgarni, ani w internecie jej nie było. 
Lecz mniejsza.
 Kiedy wreszcie usiadłam z książką, to już przepadłam. Wystarczyła chwila, a ja już zapomniałam, że czytam tę książkę dla filmu, w którym ma grać mój ulubiony aktor. To już było nie ważne, zakochałam się w tej trylogii. Śmiałam się, odczuwałam grozę, czułam niepokój, płakałam i czasem nawet zdarzało się, że czułam pustkę. 


Najciemniejsze moce/Najmroczniejsze moce





Ta trylogia może się wam wydać nijaka lub niezbyt... taka wow! Jednak według mnie, ma coś w sobie, co przyciąga.
Tajemnice, dziwne moce, niewyjaśnione sprawy. Przyjaźń, miłość, akceptacja, wrogość. Wszystko tutaj jest. Jak raz się usiądzie to nie można przestać, kiedy skończyłam pierwszy tom to miałam ochotę pobiec do biblioteki i walić pięściami w drzwi, aby mi otworzono i bym mogła wypożyczyć ciąg dalszy. 


Ja, Diablica


Koleżanka długi czas zachęcała mnie, abym sięgnęła po tę książkę i kiedy wreszcie znalazłam czas, gdy zaczęłam czytać. Wiedziałam już wtedy, że to będzie moja ulubiona trylogia. Nie potrafiłam się oderwać od przyjemnego stylu pisania autorki, od poczucia humoru, od różnorodnych postaci, nieszablonowych, z którymi naprawdę można by się przyjaźnić.
Sama historia, to już sprawia, że chcę się wejść w świat przedstawiony i po prostu tam zostać.


Delirium


Jestem w trakcie kończenia tej serii, ale już wiem, że jest to moja ulubiona.
Piękne opisy, które autorka nam ukazuje są przepiękne. Można wczuć się we wszystko, co otacza bohaterów. Można poczuć to, co oni. 
Głównych bohaterów pokochałam, pragnęłam spędzić z nimi trochę czasu, poznać ich naprawdę.
Co mogłabym jeszcze powiedzieć? Sama już nie wiem, nie wiem jak wyjaśnić, dlaczego jest to moja ulubiona seria. Chyba po prostu urzekła mnie samą sobą.


Piąta Fala


Ta niedokończona seria, bo trzeciego tomu jeszcze nie ma, jest naprawdę bardzo, bardzo dobra. Profesjonalny język, wspaniali bohaterowie - z wadami! W przeciwieństwie do niektórych książek tego gatunku, oni jako nastolatkowie nie umieją idealnie strzelać z łuku czy z zimną krwią kogoś zabić. Oni się boją, chcą przetrwać, wahają się, albo zamykają w sobie, tłumacząc, że to co robią wcale nie jest złe.
Idealnie tutaj pokazano człowieka i jeśli nie za samą fabułę polubiłabym tę serię, to właśnie za to jak ukazano człowieka w takiej sytuacji. Jako istotę, którą można złamać, która nie zawsze musi wygrać.



I tutaj chyba skończę, bo.... to będzie Top 10 z ośmioma przykładami, gdyż nie mam więcej swoich ulubionych serii.

Dlatego tym akcentem zakończę tego posta :)


15 komentarzy:

  1. Żadnej z tych serii nie czytałam. Ale "Piąta fala" mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadna z tych serii nie jest mi znana, ale pewnie dlatego, że serii niemalże nie czytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam "Pamiętnik księżniczki" i mam spory sentyment do tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Percy, Harry i Więzień Labiryntu. Kocham te serie i nie dziwię się, że dałaś je na top10!
    A jaki to aktor, jeśli mogę spytać? :)

    http://ksiazkoweimperium-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dylan O'Brien, uwielbiam go!
      (Jeśli nic ci to nie mówi, to aktor grający Thomasa)

      Usuń
  5. Cześć, chciałam zaprosić Cię do wzięcia udziału w książkowym rozdaniu organizowanym u mnie na blogu. Do wygrania: "Gra o tron" George'a Martina, "Love, Rosie" Cecelii Ahern oraz "Zaginiona dziewczyna" Gillian Flynn. :)

    http://www.zapisanemarginesy.pl/2015/04/ksiazkowe-rozdanie-edycja-pierwsza.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Z wymieonionych powyzej ksiazek czytalam jedynie "Delirium".
    Zycze Ci powodzenia na wszystkich egzaminach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Więźnia labiryntu mam w planach, a co do Delirium to POPIERAM, POPIERAM, I JESZCZE RAZ POPIERAM :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętnik księżniczki! Swojego czasu czytałam te książki i oglądałam filmy od deski do deski! (Zwłaszcza filmy :D).

    LimoBooks :)
    Photonette ^^ - nowy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam Pottera, którego bardzo lubię, Pamiętnik księżniczki w młodości (jak to się skończyło?), a także Delirium oraz trylogię Ja Diablica z czego obie mi się nie podobały, choć Delirium dużo bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś nominowana do LBA :))
    Szczegóły tutaj :
    http://ksiazkowa-mania.blogspot.com/2015/04/liebster-blog-award.html

    Pozdrawiam, Marlena :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Oprócz Harrego Pottera nic nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oprócz Harrego i Pamiętnika nie czytałam tych książek ;)
    Ja do mojej 10 wrzuciłabym jeszcze Igrzyska, Opowieści z Narni i wiele innych nie mogłabym wybrać tylko 10 :D

    OdpowiedzUsuń